Salmonella

Zatrucia pokarmowe występują najczęściej wiosną i latem. Dochodzi do nich za sprawą bakterii, wśród których najbardziej popularną jest bakteria Salmonella.

Bakteria Salmonella jest niebezpieczna, bowiem zatrucie pokarmowe, które bakteria ta wywołuje, doprowadzić może do chorób stawów a także zakażenia narządów wewnętrznych.
Typowe objawy Salmonelli to: ból brzucha, ból głowy, biegunka, wymioty, podwyższona temperatura. Mogą się one pojawić po 8 godzinach od zjedzenia skażonego posiłku, choć najczęściej zatrucie pokarmowe rozwija się przez 18-24 godziny.

Zatrucie pokarmowe Salmonellą – leczenie
Większość przypadków leczenia Salmonelli polega na stosowaniu odpowiedniej diety, o której mowa w dalszej części artykułu, nawadnianiu organizmu oraz zażywaniu węgla leczniczego lub Smecty.
Jeśli po 2-3 dniach objawy nie ustępują, do leczenia należy wprowadzić antybiotyki.
Zatrucie Salmonellą może oznaczać również konieczność hospitalizacji. Tak jest między innymi w przypadku dzieci, u których bardzo szybko dochodzi do odwodnienia czy osób o obniżonej odporności.
W trakcie pobytu w szpitalu pobierany jest kał chorego na tak zwany posiew. Badanie to sprawdza czy niepokojące objawy wywołały bakterie Salmonelli. Posiew zostaje powtórzony po skończonej kuracji. Pozwala on sprawdzić czy w kale chorego nie znajdują się już bakterie mogące zarazić innych.

Zatrucie pokarmowe – dieta
Zatrucie pokarmowe wymaga wprowadzenie odpowiedniego leczenia oraz diety.
Jako że bakterie przyczyniają się do częstych wymiotów lub biegunki, prowadzących do odwodnienia, zadbać należy o nawadnianie organizmu. Pić należy dlatego niegazowaną wodę mineralną, niesłodzoną herbatę lub płyny zawierające skrobię, a więc na przykład kisiel ugotowany z większą niż w przepisie ilością wody. Ważne jest jednak, by ograniczyć cukier, który fermentując doprowadza do szybszego odwodnienia.

Mając biegunkę nie należy się głodzić. Początkowo wskazane są kleiki przygotowane na wodzie, następnie lekkostrawne potrawy.
W pierwszych dniach zatrucia należy pić na przemian herbatki ziołowe (rumianek, melisę, dziurawiec) i inne płyny nawadniające:
propozycja 1 – dwoma szklankami wody zalać łyżkę ryżu, zagotować, następnie na małym ogniu gotować przez około godzinę, uzupełniając wyparowaną wodę. Dodać pół łyżeczki soli, przetrzeć przez sitko. Podgrzany płyn należy pić między napadami wymiotów lub biegunki popijając herbatą ziołową;
propozycja 2 – płaską łyżeczkę soli, łyżeczkę sody oczyszczonej, 4 łyżeczki glukozy rozpuścić w litrze przegotowanej i schłodzonej wody.

Kiedy wymioty się zmniejszą, dietę należy wzbogacić w rzadkie i lekkie kleiki z ryżu przygotowane na wodzie lub kleiki z kaszki kukurydzianej z dodatkiem soli:
propozycja 1 – kleik z płatków owsianych na wywarze warzywnym.
Składniki: pół szklanki płatków owsianych, ćwiartka selera, pół pietruszki, pół łyżeczki masła, szczypta soli.
Warzywa po dokładnym umyciu obrać i pokroić w drobną kosteczkę. Ugotować w pół litrze wody., następnie odcedzić. Płatki owsiane zalać litrem wody, gotować na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, przez około godzinę, dolewając w razie potrzeby wodę. Klei przecedzić, dodać wywar warzywny, masło i sól;
propozycja 2 – kleik kukurydziany z jabłkiem.
Składniki: 3 łyżki kaszki kukurydzianej, jabłko, 1 ½ szklanki wody, łyżeczka masła, szczypta soli.
Do gotującej się wody wrzucić kaszkę kukurydzianą, gotować na małym ogniu przez 15 minut. Następnie posolić, dodać masło, starte jabłko, całość zagotować.

Po 3-4 dniach do diety należy wprowadzić lekkostrawne dania: kaszki kukurydziane, kaszki z kleiku ryżowego, kaszę manną na wodzie. Do potraw tych dodać można odrobinę gotowanej marchwi, jabłka lub selera, jednak tylko wówczas, gdy wymioty już ustały. Odpowiednie będą też sucharki.

W kolejnych dniach dietę należy wzbogacić o składniki odżywcze, dlatego zjeść należy kanapkę z pieczywa pszennego z masłem i cienkim plasterkiem szynki drobiowej, chudym twarożkiem z dodatkiem miodu lub dżemu.
Miejsce kleików zająć powinny gotowane dania warzywne lub mięsne, lekkie kasze i ryż, owoce obrane ze skórki.
Mleko należy wprowadzać bardzo ostrożnie i powoli, zaczynając najlepiej od jogurtu naturalnego i kefiru.

Salmonella – jak się ustrzec?
Salmonella, wywołująca zatrucie pokarmowe, lubi atakować produkty spożywcze pochodzenia zwierzęcego – jaja, mięso, mleko i przetwory mleczne.
Mogą przenosić ją muchy i gryzonie, dlatego pamiętać należy o zabezpieczeniu przed nimi żywności oraz pomieszczeń.

Aby ustrzec się przed Salmonellą należy pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad higieny – myciu rąk po skorzystaniu z ubikacji oraz przed przygotowywaniem posiłków.
Ważne jest także przechowywanie produktów spożywczych.
Przechowując surowe mięso, ryby, drób oraz jaja warto układać je z dala od produktów gotowych do spożycia. Dodatkowo zaleca się, by jaja przed włożeniem do lodówki sparzyć wrzątkiem przez 10 sekund. Nie zaleca się też zamrażania produktów, które wcześniej już się rozmroziły.
Salmonella rozwija się w rozmrożonych lodach, dlatego nie należy jeść tych, które są mało schłodzone lub które po rozmrożeniu zostały ponownie zamrożone.

Nie tylko Salmonella…
Zatrucia pokarmowego można się ustrzec. Bakterie, które je wywołują znajdują się w produktach spożywczych a także w wodzie, dlatego przechowując pokarm oraz przygotowując go należy przykładać sporo uwagi.
Poza bakterią Salmonelli, zatrucie pokarmowe wywołać mogą bakterie Escherichia coli (E coli), Yersinia lub Listeria.

Bakteria E coli atakuje niepopieczone i nieugotowane mięso, jednak za sprawą owadów, które ją przenoszą, może znaleźć się na każdym produkcie spożywczym.
Typowymi objawami zakażenia bakterią E coli są: biegunka, ból głowy, niekiedy wymioty i zatrzymanie moczu.

Kolejna bakteria, Yersinia, lubi produkty pochodzenia zwierzęcego oraz wodę ze studni.
Już szklanka wody z zakażonej studni wywołać może wysoką gorączkę, ból brzucha po prawej stronie, jak w przypadku ataku wyrostka robaczkowego oraz biegunkę, niekiedy z domieszką krwi, zapalenie stawów, drobną wysypkę na nogach.

Listeria z kolei to bakteria, której nie straszna niska temperatura lodówki, dlatego doskonale się tam rozwija atakując sery, mleko, wędliny, mięso i inne produkty, które zwykliśmy tam przetrzymywać.
Zatrucie pokarmowe Listerią może zostać pomylone z grypą, bowiem objawy są bardzo zbliżone: ból mięśni i stawów, kaszel, gorączka; pojawiają się one po 4 godzinach od zjedzenia zakażonego produktu. Z uwagi na ten fakt warto pamiętać o umyciu lodówki raz w tygodniu.

Zatrucie pokarmowe obniża naszą aktywność i wymaga sięgnięcia po leki – węgiel leczniczy lub smectę. Jeśli objawy nie ustępują po 2-3 dniach, konieczna jest wizyta u lekarza.

Polecamy dla Ciebie:

Detosil na oczyszczenie organizmu | Calminax – prawdziwe opinie | Uronal ile to kosztuje?

Skomentuj jako pierwszy “Salmonella”