Jak Wytrzymać Na Diecie? 5 Powodów Dlaczego Ci Się Nie Udaje

Zastanawiasz się, jak wytrzymać na diecie? To proste. Wystarczy wybrać odpowiednią dietę, najlepiej taką, którą poleca koleżanka albo tą najbardziej popularną, o której piszą w gazetach. Teraz trzeba mocno się spiąć i jak to się mówi „zacisnąć pośladki”. Mniej jedzenia, zero tłuszczu/węglowodanów codziennie bieganie. Za miesiąc schudniesz 5 kilo, potem 10, aż do wymarzonej wagi. Może nie będzie to łatwe, ale dasz sobie radę, bo w końcu bardzo chcesz schudnąć prawda? Jakoś się przemęczysz i jakoś to będzie. Odpowiedz sobie teraz na pytanie czy wierzy w to, co napisałem powyżej. Zobaczysz, że dam Ci zaskakującą odpowiedź. Jeśli wierzysz, to zapraszam ma mój blog za kilka tygodni, kiedy przerwiesz dietę albo rozczarujesz się rezultatami (czego Ci nie życzę). Przeczytaj wtedy ten artykuł do końca. Jeśli nie wejrzysz w to, co napisałem, to bardzo dobrze, bo to bzdury. Jeśli chcesz wytrzymać na diecie i wreszcie schudnąć, potrzeba czegoś więcej, niż mocnego postanowienia i siły woli. Wszyscy dobrze wiemy jak poleganie na swojej silnej woli kończy się w większości przypadków. Oto przed Tobą sześć najważniejszych przyczyn dlaczego nie możesz wytrwać na diecie. Wraz z nimi przygotowałem też rady, które pozwolą Ci wytrwać. Gwarantuję Ci, że każda z nich działa i na pewno Ci pomoże, więc przeczytaj uważnie każdą z nich. 1. Wybór niewłaściwej diety Wyjaśnijmy sobie coś już na początku. Nie będę tutaj radził: wybierz dietę South Beach albo Dukana. Powiem szczerze, że jestem przeciwnikiem kolejnych diet cud, które są „dobre” dla wszystkich. Niestety przez lata propagandy ludzie zaczęli naiwnie wierzyć, że kolejna dieta cud zadziała. Jak to się kończy doskonale wiesz, skoro czytasz ten tekst.

Dlaczego odradzam wybierania diet cud, z kilku konkretnych powodów:

1. Zwykle są bardzo restrykcyjne – właśnie na tym zwykle polegają diety cud, że są restrykcyjne i ograniczają Ci jedzenie. Problem w tym, że trudno jest przestrzegać tych wszystkich zakazów, nakazów itd. Dodatkowo w niektórych dietach są plany żywnościowe, które mogą komuś nie smakować i co wtedy? Ile będziesz mieć sił, aż w końcu rzucisz to wszystko i przerwiesz dietę? Wielu ludziom owe restrykcyjne diety przeszkadzają normalnie żyć. Każdy z nas ma swój tryb funkcjonowania. Przeważnie na da się go zmienić i dostosować do potrzeb diety na dłuższą metę albo jest to zbyt uciążliwe. 2. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby kaloryczne – przyznasz chyba, że ciało 55 letniej kobiety będącej na emeryturze przy wadze 85 kg. i wzroście 165cm ma inne potrzeby, niż ciało 25 latka aktywnie pracującego, który waży 85 kg. i ma 165 cm wzrostu. No właśnie. A tzw. diety cud układane są „dla wszystkich” co jest bzdurą. Jesteśmy różnymi ludźmi, mamy różne potrzeby i inaczej funkcjonujemy. Dlatego też korzystanie z diety przygotowanej gdzieś tam, przez kogoś i nie wiadomo dla kogo – jest przeważnie stratą czasu.
3. Często pozbawią Cię ważnych dla organizmu składników odżywczych np. tłuszczy – wiele z modnych diet stawia na wyeliminowywanie na jakiś czas lub nawet całkowicie niektórych składników odżywczych. Niezależnie czy będą to węglowodany czy tłuszcze, powiem Ci jedno. Matka natura tak zaprogramowała nasz organizm, że potrzebujemy różnych substancji odżywczych. Potrzebujemy białka, tłuszczy, węglowodanów i witamin w swojej diecie. Wyeliminowanie któregokolwiek z nich nawet na miesiąc będzie miało wpływ na nasze zdrowie!
4. Efekt jo-jo – na pewno obił Ci się o uszy ten zwrot. Widzisz problemem większości diet jest to, że po ich skończeniu człowiek zostaje sam bez konkretnego planu działania. W rezultacie po skończonej diecie, wraca do „normalnej diety”, czyli do starych szkodliwych nawyków żywieniowych. Kończy się to oczywiście efektem jo-jo i tyciem.

Jaka dieta jest lepsza od popularnych diet cud?

„Nie ma takiego czegoś jak idealna dieta. Zamiast szukać kolejnej diety cud, zmień swoje nawyki żywieniowe, wprowadź zdrowe nietuczące jedzenie do codziennej diety”. Wniosek jest prosty. Twoja dieta powinna być taką dietą, która wejdzie Ci w nawyk. To nie powinien być jednorazowy zryw na dwa miesiące, ale trwała zmiana stylu życia. Wyeliminowanie nawyków żywieniowych, przez które tyjesz (podjadanie między posiłkami, przejadanie się, jedzenie dwóch wielkich posiłków) i przyjęcie tych prawidłowych (więcej posiłków, smaczne ale nie tuczące jedzenie). Inaczej rok w rok dieta po diecie, będziesz obserwować u siebie „efekt jo-jo”, znowu zaczniesz tyć i cały wysiłek, te wszystkie wyrzeczenia pójdą na marne. 2. Nierzeczywiste oczekiwania

Któż z nas nie widział tych reklam.

5kg. w tydzień Schludniej nawet 10-15kilogramów w miesiąc Turbo szybkie spalanie tłuszczy Rezultaty widać już w drugim tygodniu stosowania preparatu. Ehhh gdyby to tylko była prawda… Rzeczywistość jest taka, że odchudzanie zajmuje więcej czasu, niż byśmy tego chcieli i niż większości z nas się wydaje. Przyjrzyjmy się jak wygląda myślenie przeciętnej osoby, która chce schudnąć: Najlepiej było gdyby była pigułka, którą połykam wieczorem, a rano budzę się i mam o XX kilogramów mniej. Bez diet, ćwiczeń i z natychmiastowym efektem.

Czy to możliwe?

Nie wiem ile chcesz schudnąć 5 – 10 – 20 kg? Niezależnie ile to jest musisz wiedzieć, że zdrowe odchudzanie trwa. Nie spodziewaj się efektów z dnia na dzień, ani z tygodnia na tydzień. Licz raczej na efekty z miesiąca na miesiąc. Nie oszukuj się, że kolejna dieta zadziała właśnie tak szybko. NIE, nie zadziała i nie trać nawet swojego czasu. Ogranicz też swoje oczekiwania co do „postępów”. Wiem jak to jest, gdy człowiek ćwiczy, prawidłowo się odżywia i walczy z pokusami. Jest to trudne. I wiem też, jak to jest gdy mimo całego tego wysiłku nie widać rezultatów. Niestety. Na początku za szybko nie będzie widać rezultatów. Musisz się na to przygotować. Jest to jeden z trudniejszych momentów, który może zdecydować czy wytrzymasz, czy zrezygnujesz z diety. Będzie to swoisty moment próby. Na pewno to się stanie i musisz się na to przygotować. Wielu ludzi właśnie takie ma nastawienie, kiedy się odchudza. Chcą rezultatów i to szybko. Stąd też popularność wielu bardzo restrykcyjnych diet typu : 1100 kalorii czy dieta grejpfrutowa. Oczywiste jest, że po takiej diecie, o ile uda Ci się schudnąć, to kiedy zaczniesz normalnie jeść, bardzo szybko wrócisz do poprzedniej wagi. Organizm po prostu będzie musiał odbić sobie czas głodu. Pamiętaj! Nie stawiaj sobie zbyt wygórowanych i niemożliwych do spełnienia celów, bo nie osiągnięcie ich może sprawić, że się załamiesz i nie wytrwasz na diecie. Zamiast cieszyć się zgubionym kilogramem, będziesz postrzegać się jak nieudacznika, który nie potrafi schudnąć. To ogromnie demotywujące. Być może nie mieścisz się w spodnie sprzed pięciu lata po miesiącu diety i treningu. Jednak pamiętaj, że nawet pół kilograma mniej to krok w stronę wymarzonej sylwetki. Prawda jest taka, że zdrowe chudniecie to nie więcej, niż pół do kilograma tygodniowo. Szybszy proces chudnięcia może pogorszyć Twój stan zdrowia i sprowokować efekt jo-jo.

3. Dieta bez ćwiczeń

Powiedz szczerze. Lubisz ćwiczenia fizyczne? Większości ludzi te słowa kojarzą się z jakąś torturą, która wymaga zacięcia i samozaparcia większego, niż przestrzeganie diety. Wielu ludzi, po prostu nie lubi ćwiczyć i nie może się zmusić. Jednak czy bez ćwiczeń na odchudzanie można schudnąć i wytrwać na samej diecie? Owszem można. Można chudnąc bez ćwiczeń fizycznych. Problem jednak w tym czy utrzymasz tą wagę na dłużej. Słyszałem kiedyś od jednego „specjalisty” od odchudzania, że jeśli można by było wyróżnić jeden czynnik, który określa osoby, które schudły, od tych które nie wytrwały w diecie, to byłby to wykonywanie ćwiczeń fizycznych. Jeśli ćwiczenie wejdzie Ci w nawyk, to przekonasz się, że łatwiej będzie Ci wytrwać na diecie. Zajrzyj na YouTube.com są tam tysiące różnych filmików z ćwiczeniami. Możesz włączyć któryś z nic i ćwiczyć wspólnie z prowadzącym. Jeśli tylko się trochę postarzasz, to zobaczysz, że ćwiczyć można z przyjemnością. Wszelkiego rodzaju sporty drużynowe, basen, wspólne jeżdżenie na rowerze, taniec czy nawet spacery. Jakakolwiek aktywność fizyczna przyniesie Ci rezultaty i pozwoli wytrwać w odchudzaniu. Nie będę już nawet wspominał jak duży wpływ na zdrowie i samopoczucie mają ćwiczenia. Wzmacniają stawy, zwiększają wydolność i zapewniają więcej energii do codziennego życia. 4. Trwanie w szkodliwym środowisku

Nie ma się co oszukiwać. Sam siła woli to może być za mało, żeby wytrwać na diecie. Potrzebujesz do tego czegoś jeszcze. Czego?

Odpowiedniego środowiska w: domu, pracy, rodzinie, wśród znajomych które pomoże Ci schudnąć. Każdy wie jak ciężko jest nie jeść pysznego ciasta, skoro teściowa nim częstuje. Każdy wie jak trudno jest nie iść z kolegami z pracy na pizzę albo nie kupować tak jak reszta „batonów” i słodkich rogalików na drugie śniadanie. Nie muszę już chyba nawet wspominać jak trudno jest nie sięgnąć do lodówki, w której są pyszne lody albo do półki, gdzie czekają chipsy. Poza tym ciężko jest nie jeść tego samego co wszyscy w koło. Ciężko jest być odludkiem, który się odchudza, gdy wszyscy wokół jedzą kaloryczne pyszności. Dlatego też przygotowałem kilka rad, które pomogą Ci wytrwać na diecie pomimo niesprzyjającego środowiska wokół: 1. Odchudzanie zaczyna się w sklepie – tak dobrze czytasz. Uważam, że pierwszym krokiem do odchudzania jest nie to, co jesz, ale to co kupujesz w sklepie. Jeśli kupisz schab i mięso mielone razem z 2,5 kilogramowym opakowaniem frytek, to raczej ciężko Ci będzie wytrwać na diecie. Z drugiej strony jeśli kupujesz tylko, to co lubisz, ale co nie jest kaloryczne, to nie będzie jak zjeść na „złą drogę odżywiania”. W domu nie będzie słodyczy, chipsów itd. więc nie będziesz tego jeść. 2. Unikaj groźnych sytuacji – szykuje się impreza firmowa w restauracji? Przygotuj się, że na pewno będzie dużo kalorycznego jedzenia. Najlepiej odpowiednio wcześniej zjedz solidny posiłek, tak żeby nie chciało Ci się jeść na samej imprezie. Dodatkowo pij dużo wody, bo to zawsze zabija głód. A kiedy już skusisz się na coś nieodpowiedniego, to weź chociaż o 30% mniejszą porcję albo przyjmij, że jesz tylko połowę i to bardzo, bardzo wolno, tak żeby jak najdłużej nacieszyć się smakiem. 3. Przygotuj się na pokusy – nie było czasu kupić czegoś porządnego na śniadanie, więc znowu jesz drożdżówkę i pijesz kawę? No właśnie. Jeśli się odpowiednio nie przygotujesz, to gwarantuję Ci, że bardzo szybko pojawią się okazje i pokusy, przez które nie wytrwasz na diecie. Idąc do pracy zawsze miej gotowe zdrowe drugie śniadanie plus przekąski (np. marchewki, jabłko itp.) Dzięki temu unikniesz podjadania słodyczy, bo kiedy zachce Ci się jeść, zjesz to, co masz przygotowane wcześniej. 4. Wyrzuć wszystko, co może kusić – trzymasz w domu ciastka dla niespodziewanych gości? A może masz zapas mrożonej pizzy albo frytek w zamrażarce? Powiem Ci tak: jeśli chcesz wytrwać na diecie to jedną z pierwszych rzeczy, które musisz zrobić, to oczyścić swój dom, miejsce pracy z kalorycznego jedzenia. Wszelkie zapasy słodyczy, przekąsek do alkoholu, muszą zniknąć, bo na pewno prędzej czy później najdzie Cię na nie ochota. Uwierz mi, że o wiele łatwiej się powstrzymać przed zjedzeniem czegoś, jeśli akurat nie ma tego pod ręką. WAŻNE Środowisko, które Cię na co dzień otacza ma ogromny wpływ na to czy uda Ci się wytrwać na diecie. Dlatego też szukaj wsparcia w kim się tylko da. Rodzina, znajomi, współpracownicy. Może nawet Ci się poszczęści i razem ze swoją drugą połówką podejmiecie decyzję o walce z nadwagą – spróbujcie wtedy Sliminazer. Jest to idealne rozwiązanie, bo będziecie wspierać się i kontrolować nawzajem. Jeśli tylko masz taką możliwość to nie wahaj się i połącz swoje siły z kimś w walce z nadwagą.

5. Głód

Jednym z najczęstszych powodów, dlaczego tyle osób nie jest w stanie wytrwać na diecie, jest głód. Po prostu ludzie podczas „diety” bardzo często przewlekle głodują. W końcu to dieta na odchudzanie, a więc można powiedzieć, że normalne jest, że człowiek chodzi głody na diecie, prawda? Nieprawda. Jeśli Twoja dieta jest taka, że wciąż chce Ci się jeść, to znaczy, że robisz coś nie tak. Jeśli ciągle będzie chciało Ci się jeść, to potrzeba cudu, żeby wytrwać w takiej diecie. Człowiek ma swoje potrzeby, a uczucie głodu jest jednym z najdotkliwszych dla naszej psychiki. Brak jedzenia powoduje rozdrażnienie, znużenie i pogorszenie nastroju. W takim momencie dołka psychicznego dużo łatwiej jest sięgnąć po coś słodkiego albo całkiem zaprzestać diety. W końcu człowiek ma życie nie po to, żeby się męczyć, ale żeby być szczęśliwym.

Jak wiec zapobiec uczuciu głodu?

Zacznij jeść więcej posiłków. W naszej kulturze przyjęło się, że jemy trzy posiłki. Śniadanie obiad i kolacja. Większość z nas przestrzega tego schematu. Niestety jednak nasz organizm działa trochę inaczej. Nie rozpisując się zbyt dużo na ten temat, nasze ciało działa w cyklach i co 2-3 godziny chce nam się jeść. Jeśli śniadanie jesz o 7 albo o 10 w pracy, a obiad dopiero o 16 – 19 to normalne jest, że po tak długiej przerwie zachce Ci się jeść. Właśnie wtedy najbardziej jesteśmy narażeni na wszelkiego rodzaju pokusy przekąsek między posiłkami. Batony, chipsy, słodkie bułki i inne zapychacze, dostarczają wiele kalorii i dają uczucie sytości na chwilę. W końcu kiedy człowiek głody i ma okazję coś „podjeść” to skusi się na to, bo głód przeważnie jest silniejszy od naszej siły woli. Dlatego też najlepiej będzie, jeśli zaczniesz jeść 4-5 posiłków dziennie. Wiesz jak działa Twój organizm. Wiesz kiedy chce Ci się jeść i kiedy sięgasz po przekąski. Dlaczego by, więc tego nie zmienić i nie zastąpić tych wszystkich przekąsek porządnym posiłkiem. Nie oto chodzi, aby zamiast 3 solidnych posiłków zjadać 5 równie dużych posiłków, bo od tego utyjesz. Chodzi o to, aby rozłożyć sobie jedzenie na więcej porcji przez dłuższy czas. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wytrwać na diecie, bo jedząc częściej nie będziesz czuć głodu. Dlaczego by nie dopasować się do tych cyklów i nie nakarmić swojego ciała, kiedy tego potrzebuje? Kilka dodatkowych rad, jak wytrwać na i po diecie 1. Zawsze kontroluj swoją wagę. Im szybciej zauważysz objawy tycia, tym szybciej będziesz w stanie zareagować. Nic tak nie powie Ci czy tyjesz, czy nie jak waga. Proponuję przynajmniej raz w tygodniu ważyć się. To powie Ci bez żadnych wątpliwości czy przybierasz na wadze czy nie. Uważaj jednak. Obsesyjne ważenie się jest błędem. Każdy z nas ma pewien „bufor” wagi. Nic się nie stanie jak przytyjesz jeden kilogram czy nawet dwa – może to wynikać z przeróżnych sytuacji na które nie masz wpływu. Jednak trzy cztery kilogramy więcej to już może być sygnał, że musisz „popracować” nad swoją dietą i być może więcej przykładać się do ćwiczeń.

2. Rusz z kopyta.

Czasami dobrze jest wrócić do trochę bardziej restrykcyjnego stylu życia. Całkiem wyeliminować kaloryczne produkty z diety, więcej ćwiczyć. Bywa, że wystarczy tylko tydzień takiego rygoru, żeby wrócić na „tory” zdrowego stylu życia i dobrej diety.

3. Widzisz że tyjesz?

Zrób kilka mniejszych, ale konsekwentnych zmian w swojej diecie i nawykach żywieniowych. Być może sprawa nie jest aż tak poważna i nie ma się, co przejmować tymi dodatkowymi trzema kilogramami. Czasami lepiej jest dziać powoli, niż nagle i pod wpływem paniki.

4. Nagradzaj się w miarę postępów.

Nie, nie mówię tutaj o zjedzeniu pizzy jako nagrody. Mówię tutaj o małych rzeczach jak np. wizyta w kinie czy jakiś ciuch. Niezależnie, co by to było, ważne jest, aby nagradzać się za postępy w odchudzaniu. To da cię więcej motywacji do wytrwania na diecie.

5. Określ co spowodowało, że znowu tyjesz i zaradź temu.

Być może ostatnio kilka razy zdarzyło Ci się być na jakichś uroczystościach, gdzie je się za dużo. Wesela, urodziny, przeróżne święta, to wszystko niebezpieczne sytuacje, gdzie można solidnie przejeść. Jeśli zauważysz, że Ci się to zdarza, to trzeba szybko działać. Opracuj sobie jakaś strategię działania na te „trudne czasy”. Nie zniechęcaj się jeśli znowu nabierzesz trochę wagi od schudnięcia. Potraktuj to raczej jak system wczesnego ostrzegania przez Twój organizm, dzięki któremu możesz szybciej zareagować na nieprawidłową dietę i szybciej powstrzymasz tycie.

Be the first to comment “Jak Wytrzymać Na Diecie? 5 Powodów Dlaczego Ci Się Nie Udaje”